Jimpphat o klęsce MOUZ z FaZe: 'Zakrztusiliśmy się

W jednym z największych upsetów StarLadder Budapest Major, FaZe Clan wyeliminował MOUZ w ćwierćfinale, mimo że sam był blisko odpadnięcia w Etapie 1.

Po meczu rozmawialiśmy z gwiazdą MOUZ, Jimpphatem, który nie krył frustracji, gdy węgierski tłum skandował „send them home” mimo obecności lokalnego faworyta Torzsi’ego.

Nuke: FaZe zdominowało stronę A

Seria rozpoczęła się od picku FaZe – Nuke, gdzie ich strona CT wyglądała chwiejnie przez cały turniej. Jednak startując od T-side, FaZe rozwiał wątpliwości błyskawicznymi atakami na A-site.

„Mieli sposób myślenia, aby robić wiele bezpośrednich trafień. Byliśmy na to przygotowani, ale nie mogliśmy się przystosować.”— Jimpphat dla esports.net

MOUZ miało problemy z rotacjami, a gwiazdy FaZe (Twistzz, frozen) zbierały fragi na bombie. Przy 9-3 na przerwie MOUZ prawie dokonało comebacku, ale fatalne call Brollana na rampie oddało mapę FaZe (13-11).

Inferno: Totalna dominacja FaZe (13-2)

Na Inferno T-side MOUZ „spadło płasko”. Jimpphat nazwał mapę „matem”, bo FaZe zawsze trafiało z odpowiednimi callami.

„Nikt nie spodziewał się, że wyjdziemy w ten sposób. Zakrztusiliśmy się.”— Jimpphat

Brak trofeów mimo konsekwencji

MOUZ był historią 2025 – awans z niższych lig do topki, ale bez dużych trofeów. „Zawsze playoffs, ale tylko jedno trofeum i to nie tier 1” – żalił się Jimpphat.

  • 48,8% winrate T-side – drugi najgorszy w top 10
  • „Pokazaliśmy, że możemy pokonać wszystkich, ale dławimy się w kluczowych momentach”
  • Brak „supertalentu”, ale świetna praca zespołowa

Co dalej z MOUZ w 2026?

Młody Fin przyznał: „To boli. Nie wiem, czego brakuje.” Wskazał na T-side jako główny problem do poprawy przed sezonem 2026.

Czy MOUZ jak ich Dota 2’owy brat zdobędzie trofea, czy pozostanie „wiecznym pretendentem”?